W sobotę na stadionie w Brzesku zmierzyły się ze sobą ekipy Okocimskiego oraz BKS Bochnia. Mecz rozegrany w ramach 10. kolejki IV ligi małopolskiej wschodniej zakończył się wynikiem 1:1.

Spotkanie będące derbami regionu przyciągnęło na trybuny spore grono fanów. Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla Bocheńskiego, gdyż już w 9. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego bramkę głową zdobył Mariusz Łyduch. BKS swoją dobrą grą utrzymywał prowadzenie i tak też do szatni w przerwie zawodnicy zeszli z wynikiem 0:1 dla gości.

Druga połowa wyglądała już ze strony drużyny Jarosława Ulasa nieco gorzej. Zawodnicy OKS-u po przerwie ruszyli do szturmu i tak też w 55. minucie meczu gola wyrównującego strzelił piłkarz gospodarzy, Dawid Lizak. Okocimski nadal napierał, drużyna “Piwoszy” tworzyła w drugiej części spotkania sporo sytuacji, jednak nie byli w stanie przechylić rezultatu spotkania na swoją stronę. Zawodnicy BKS-u także mieli swoje sytuacje w drugiej połowie. W końcówce meczu Chibueze Onwudi zagrał w stronę Mateusza Olipry, jednak ten znalazł się w ciężkiej sytuacji i nie zdołał pokierować piłki do bramki.

Podział punktów oznacza czwarty punkt w tabeli i zarazem czwarty remis drużyny Bocheńskiego Klubu Sportowego. Już w środę zmierzmy się w ramach finału Okręgowego Pucharu Polski z Błyskawicą Proszówki, a w pierwszą sobotę października (2.10) zagramy domowy mecz z Limanovią Limanowa.